Author: Meleks1498
• sobota, marzec 20th, 2010

Zostałem wczoraj poproszony przez jeden z lokalnych magazynów o napisanie eseju na temat pokazywania zdjęć w sieci. Jak zwykle zamiast siąść i go po prostu napisać poszedłem trudną drogą. Zacząłem zakładać konta w portalach internetowych i na własnej skórze poznawać plusy i minusy otwartych galerii w sieci. Pierwszym co zwróciło moją uwagę to fakt dodawania przez internautów zdjęć kompletnie bezkrytycznie, wprawdzie ocena czy dana fotka jest dobra czy zła to jest kwestia całkowicie subiektywna. Niemniej jednak nie ważne jak dobry jest aparat, czy jakiej jest marki, Sony, Canon czy HP zawsze można zepsuć zdjęcie.

Fotoamatorzy coraz częściej mają szansę kupić nie tylko komplet zawierający sprzęt fotograficzny, ale zestaw zawierający pełny system robienia zdjęć i ich cyfrowej obróbki włączając w to systemy komputerowe oraz oprogramowanie wysokospecjalistyczne. Coraz więcej zdjęć publikowanych jako naturalne przechodzi więc retusz cyfrową. W przypadku zdjęć publikowanych w prasie, praktycznie każda jedna fotka jest poprawiona elektronicznie. Rozszerza się to też na fotoamatorów publikujących w sieci.

Odczucia oglądających w kwestii retuszu, a właściwie poprawek cyfrowych do zdjęć są różnorodne. Zdecydowana większość osób nie przykłada większej wagi do tego czy zdjęcie było korygoane czy też. Jest jednak spora grupa ludzi, które uważają, że zdjęcia powinny być naturalne - takie jak wykonał je aparat - pytanie tylko czy takie zdjęcia są faktycznie naturalnym obrazem, w końcu są one tylko kopią tego co widzi albo klisza, albo matryca, a nie odzwierciedleniem tego co widzi ludzkie oko. Maszynowe systemy przetwarzania obrazu tylko naśladują ludzkie oko - chociaż na obecnym etapie rozwoju techniki - wydaje się, że całkiem dobrze.

Bilansując ze sobą plusy i minusy zabawy w pokazywanie zdjęć w Internecie widać jak na dłoni, że jakby nie dominowały plusy to zabawa ta nie byłaby tak popularna. Ludzie nie pokazywali by obcym swoich fotek, nie rejestrowali się na forach internetowych i w galeriach. Wielu internautów dzięki takiej aktywności w sieci poznało ciekawych znajomych, robiących podobne rzeczy w wolnym czasie, nie mówiąc o tym, że nauczyło się wreszcie robić nie dość, że ładne to jeszcze bardzo ładne fotografie, zdobywając aprobatę rodziny i znajomych z realnego życia. W tym kontekście pomimo licznych cieni widać, że społeczna wartość takich portali jest bardzo duża.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.